Aktualności
Słowo na niedzielę
- Szczegóły
- Kategoria: Aktualności
- Opublikowano: sobota, 08 luty 2025 21:10
- Ks. Proboszcz
- Odsłony: 106
Zawsze gdy czytamy Pismo Święte, to mówi do nas sam Pan Bóg. To Jego słowa zapisane są w świętych księgach. W szczególny, uroczysty sposób przemawia do nas Pan Bóg, gdy uczestniczymy we Mszy Świętej. W każdą niedzielę słyszymy trzy czytania z Pisma Świętego. To porcja Bożej mądrości, którą Bóg daje nam na najbliższy czas. Tak, jak codziennie spożywamy porcję chleba, aby nie umarło nasze ciało, podobnie karmimy się Słowem Bożym, aby wzmocnić naszą duszę.
Przyjrzyjmy się, jaka jest ta „porcja” Bożej mądrości na dziś? Fragment dziś czytanej Ewangelii jest szczególnie piękny i obrazowy.
Pan Jezus najpierw naucza wielkie tłumy ludzi spragnionych prawdy o Bogu i człowieku. Robi to z łodzi Szymona Piotra, aby Jego głos lepiej docierał do słuchaczy. Potem prosi Piotra o wypłyniecie na głębszą wodę i zarzucenie sieci. Piotr i jego wspólnicy stają się świadkami niezwykłego cudu. Dokonali wielkiego połowu ryb, mimo że wcześniej przez całą noc nie złowili nic! I wreszcie Pan Jezus zaprasza do współpracy Piotra i jego wspólników, Jakuba i Jana. Czyni ich Apostołami, czyli rybakami ludzi.
Bogactwo Bożego Słowa jest tak wielkie, że nigdy go nie zgłębimy do końca. Jest ono jak źródełko czystej wody, z którego czerpiemy, a wody nie ubywa. I nawet, jeśli za wiele lat, będziemy czytać już kolejny raz ten sam fragment Ewangelii, odkryjemy w nim nowy blask, nowe piękno i nie odkryte jeszcze prawdy.
Dzisiejsza Ewangelia ma trzy części. Jezus najpierw naucza, potem zadziwia i zachwyca, czyniąc cud, i wreszcie powołuje, czyli zaprasza do współpracy.
Czego my, zgromadzeni na Mszy Świętej i zasłuchani w te słowa Ewangelii możemy i powinniśmy się nauczyć? Otóż tego, że ewangeliczna historia powtarza się nieustannie.
Po pierwsze: trzeba uważnie wsłuchiwać się w słowo Boże. Dobrze uczyć się religii, czytać Pismo Święte i poznawać je. Dobrze słuchać Pisma Świętego w czasie Mszy Świętej. Po prostu zakochać się w Jezusie nauczającym. Pokochać Bożą mądrość. Ojcowie Kościoła, czyli święci i teologowie, żyjący w pierwszych wiekach chrześcijaństwa, zaraz po czasach apostolskich, porównywali Pismo Święte do duchowego raju, do ogrodu, gdzie możemy przechadzać się z Panem Bogiem, podziwiając piękno i harmonię planu zbawienia. Lektura Pisma Świętego powinna oświecać umysły i zapalać do wielkich rzeczy.
Po drugie: po usłyszeniu słów Jezusa przychodzi czas na wprowadzenie ich w codzienne życie. Trzeba „posłuchać” Jezusa, czyli być Mu posłusznym. Trzeba naukę Pana Jezusa uczynić czymś najważniejszym, jakby „konstytucją” naszego życia. Wtedy Jezus, nie jeden raz, wprawi nas w zdumienie i zachwyt, zaskoczy nas i zadziwi, tak jak zadziwił Piotra, Jakuba i Jana, gdy uczynił ich świadkami cudownego połowu ryb. Zwróćmy też uwagę na jeszcze jedną sprawę. Rybacy, gdy nie było z nimi Jezusa, łowili ryby całą noc, ale nie złowili nic. Wystarczyło, że Pan Jezus znalazł się w ich łodzi, że powiedział jedno zdanie, a ich praca przyniosła wspaniałe efekty.
Podobnie jest w naszym życiu. Jeśli się trudzimy sami, bez Bożej pomocy, tak często nic dobrego nie potrafimy zrobić czy osiągnąć. Wiedza nie chce wchodzić do głowy, a praca nie przynosi oczekiwanych owoców. Tak bardzo ważne jest to, aby iść przez życie z Panem Jezusem, aby być blisko Niego. Wtedy możemy być spokojni, że nasza praca, nasz wysiłek przyniesie dobre efekty.
Po trzecie i najważniejsze: Pan Jezus nas powołuje. On nas po prostu potrzebuje! Wszystkich. Starszych i młodszych, większych i mniejszych. Dziewczynki i chłopców. Dzieci i rodziców. Wszystkich. On potrzebuje nas, tak jak kiedyś potrzebował Apostołów. Potrzebuje nas do tego, abyśmy byli Jego świadkami. Abyśmy innym pomagali spotkać się z Bogiem. Abyśmy mówili prawdę, pomagali sobie wzajemnie i umieli wybaczać. Aby inni, patrząc na nas, mogli powiedzieć, że kochamy Pana Jezusa i jesteśmy Jego uczniami.
Wielką prawdą jest to, że Bóg nas potrzebuje, ale także i my potrzebujemy Boga, choć często nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy. Święty Ambroży, wielki Biskup Mediolanu z IV wieku napisał: „Jeśli ranę uleczyć pragniesz, On jest lekarzem; jeśli gorączka cię trawi, On źródłem; jeśli ciąży ci niepewność, On sprawiedliwością; jeśli szukasz pomocy, On mocą; jeśli śmierci się lękasz, On życiem; jeśli tęsknisz za niebem, On drogą; jeśli z kręgu ciemności uciekasz, On światłem; jeśli pokarmu szukasz, On chlebem.”
W każdych okolicznościach potrzebujemy Boga i Jego łaski.
Prośmy dziś gorąco Pana Jezusa obecnego wśród nas, aby napełniał nas swą mądrością i radością. Aby otwierał nasze uszy i serca na Boże słowo, aby pomagał nam wprowadzać je w codzienne życie. Abyśmy, dzięki Jego łasce, byli dobrymi świadkami i Apostołami Jezusa.