Słowo na niedzielę
- Szczegóły
- Kategoria: Aktualności
- Opublikowano: sobota, 04 wrzesień 2021 12:13
- Ks. Proboszcz
- Odsłony: 968
Jezus Nauczyciel i Lekarz
Jezus Nauczyciel i Lekarz
Panie, Ty masz słowa życia wiecznego!
Każdy z nas codziennie słyszy wiele różnych słów. W niektóre z nich wierzymy od razu, bo wydają się być tak prawdziwe i oczywiste, że nie mamy żadnych wątpliwości. Inne słowa może nas nieco zastanawiają, czy rzeczywiście są prawdziwe. A jeszcze inne wydają się być tak nieprawdopodobne, że w ogóle nie chcemy w nie wierzyć. Myślimy sobie, że coś chyba tu jest nie tak. Albo my coś źle zrozumieliśmy, albo przemawiający minął się z prawdą. I nie chcemy takich słów przyjąć za prawdziwe.
Wniebowzięta
W Starym Testamencie, w Księdze Judyty, czytamy, że kiedy Babilończycy pod wodzą Holofernesa najechali na Palestynę i kraj stanął w obliczu niebezpieczeństwa utraty niepodległości, wtedy znalazła się dzielna kobieta, imieniem Judyta, która z narażeniem własnego życia przedostała się do obozu nieprzyjaciela i ucięła głowę Holofernesowi. W ten sposób uratowała swój naród przed grożącą mu niewolą. A kiedy jako zwyciężczyni wchodziła w bramy miasta, uradowany naród przywitał ją słowami i okrzykami pełnymi entuzjazmu: „Tyś chwałą Jeruzalem, Tyś weselem Izraela, Tyś wielką chlubą naszego narodu.”
Wstań i jedz, bo przed tobą długa droga.
Jednym z bohaterów Starego Testamentu jest prorok Eliasz. Żył w IX wieku przed narodzeniem Chrystusa. Całe jego życie było żarliwym wyznawaniem jedynego Boga i nieustanną walką o właściwe miejsce Pana Boga w życiu człowieka. Nauczał z wielką mocą, a Pismo Święte mówi o nim, że to prorok, którego „Słowo płonęło jak pochodnia”, i który został uniesiony do nieba na wozie ognistym.
Czytając fragment Pisma Świętego przeznaczony na dzisiejszą niedzielę, spotykamy Eliasza na pustyni, utrudzonego i umęczonego, zniechęconego do życia z powodu problemów i prześladowania ze strony królowej Izebel, za wierność Jedynemu Bogu. Anioł, budząc go ze snu, wypowiedział znamienne słowa: „Wstań i jedz, bo przed tobą długa droga”. Prorok spożył przygotowany posiłek i mocą tego pokarmu, podpłomyka i wody, wskazanych przez Anioła, szedł 40 dni do Bożej Góry Horeb, na której niegdyś Bóg ukazał się Mojżeszowi i zawarł przymierze z Izraelitami. Pokarm wskazany przez anioła miał niezwykłą moc. Przywrócił Eliaszowi nie tylko siły fizyczne, ale również, co może jeszcze ważniejsze, przywrócił ochotę do życia, duchową energię i moc. Ten pokarm dał Eliaszowi nowe życie, całkowicie go odmienił, odnowił i umocnił.